Moje pasje to moje życie...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pracownia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pracownia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 stycznia 2017

Odnawiamy meble...

... tym razem stary rozkładany fotel, zwany w mojej rodzinie amerykanką. Wyglądał nieciekawie, ale był praktyczny, więc wykorzystałam tkaniny z IKEA i odnowiłam obicie, żeby pasowało kolorem do reszty pracowni. Przy okazji fotel stał się kompletem do abażuru zrobionego wcześniej.


poniedziałek, 25 stycznia 2016

Półeczka na tusze

Moja stara skrzynka po mandarynkach, która służyła mi za pojemnik na tusze distress już mi się opatrzyła, więc skleiłam coś nowego. Oczywiście musiało być na różowo, bo cóż by innego pasowało do mojej pracowni :)
Przy okazji dorobiłam naklejki z nazwami dla najnowszych nabytków. I stwierdzam, że jeszcze kilka kolorów by się przydało do kolekcji :) 

Użyłam wykrojników brzegowych Spellbinders oraz papierów z Galerii Papieru.







czwartek, 23 lipca 2015

Moja pracownia

Dzięki wspólnym wysiłkom kilku osób, nareszcie mam swoją pracownię, a przy okazji kąt gdzie mogę nie przeszkadzając innym przyjąć na kawie lub drinku koleżanki :) Chyba nikogo kto mnie zna, nie zdziwi, że motywem przewodnim jest kolor różowy :)

Bałagan mam już koncertowy, ale ja nie umiem pracować w porządku, muszę mieć wszystko na raz wystawione i robię kilka rzeczy jednocześnie.